Wzór zaproszenia na zebranie
 
 

Podobne

 
    
 

 

 

 

IPHONE SERWIS WROCLAW

Temat: Związek.....
> Pawle dzięki za porcję informacji odnośnie Zebrania, lepiej byłoby jednak żeby
> zaproszenie na zebranie Komitetu Organizacyjnego PZC dotarło w tym samym >czasie
> do WSZYSTKICH klubów tworzących obecnie PFC wraz z informacją kto na jakich
> zasadach może wziąć w nim udział. Przecierz to ważne wydarzenie dla całego
Myślę, że ta niezręczność wzięła się wyłącznie z pośpiechu. Formalnie trzeba
było wysłać zawiadomienie w ciągu kilku godzin, by mógł być dotrzymany termin.
Ale to nie było jeszcze zaproszenie! To będzie zawierało plan działań, więc
poprzedzone będzie rozmowami Zarządu z przedstawicielami wszystkich klubów.

> zebraniu, myślę iż wybrany 28 czerwca Zarząd powinien być zarządem tymczasowym
> do momentu przyjęcie "nowych-starych" klubów w poczet PZC i zwołania po
> Igrzyskach Olimpijskich walnego zebrania PZC z udziałem wszystkich członków
> (takie były kiedyś plany odnośnie zakładania PZC...) Czy taki plan jest nadal
> aktualny?
Rozróżnijmy dwa terminy - już podczas zjazdu założycielskiego (prawdopodobnie,
to do sprawdzenia z prawnikiem) albo krótko po nim przyjmiemy wszystkich, którzy
należą do PFC. A wybory Zarządu rzeczywiście muszą się odbyć w terminie po
igrzyskach olimpijskich w Turynie. Taki jest statutowy zapis dla nowego Związku
(wzorem innych zimowych dyscyplin).
Paweł Burlewicz
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23816,24710444,24710444,Zwiazek_.html



Temat: zebranie Rady So leckiej 12 kwietnia
Witam

na zebraniu byla p. sołtys oraz 8 członków rady sołeckiej (brakowało Bartka
Soszyńskiego - pracował niestety). Ordyłowski niestety część zebrania opuścił.
Również zaproszeni przez radę goście poseł Janusz Piechociński Skarbnik
Elżbieta Obłuska radni Konstanty Kocyk oraz Marcin Kania.

porządek zebrania
1. Lotnisko Okęcie
2. Czystość
3. Zagospodarowanie nadmiaru wody na ulicy Łabędziej
4. Modernizacja ulicy Topolowej
5. Plan zagospodarowania przestrzennego
6. ustanowienie komisji oraz podział pracy w komisjach
7. Informacja na temat rozmów i działań podjetych przez członków rady w
sprawach różnych

na więcej nie starczyło nam czasu.

ad. 1 głos zabrał p. Piechociński, który wytłumaczył problem rozbudowy Okęcia.
Rada sołecka przygotuje wzory pism oraz w dniu festynu rozpocznie akcję
zbierania podpisów.
ad.2 Sekretarz gminy oraz radny Kocyk przedstawili obecny stan w imieniu rady
sołeckiej głos zabrał Robert Czarnota i przedstawił stanowisko rady oraz
program naprawczy
ad 3 rada wystosuje odpowiednie pisma
ad 4 omówiła sytuację na ulicy Topolowej parkujących samochodów oraz chodnika
zwróciła również uwagę na modernizację ulicy Ogrodowej oraz poprawienie znaku
drogowego
ad 5 rada omówiła obecny plan oraz zobowiązała się do skompletowania
wszystkich dokumentów
ad 6 uchwaliła powołanie komisji Rewizyjnej, Infrastruktury, Społecznej
(kultury sportu i pomocy społecznej), Polityki Przestrzennej, Statutowej oraz
ds Integracji Mieszkańców.
ad 7 na temat strony internetowej tablicy informacyjnej podjętych działań w
sprawie znikania informacji rady sołeckiej z tablic wycieczki dla seniorów.

Więcej informacji znajdziecie na naszej stronie internetowej w późniejszym
czasie.
W zebraniu aktywnie uczestniczyli nasi goście z wyjątkiem radnego Marcina Kani
który przez całe zebranie nie zabrał ani razu głosu (pomimo zaproszeń z naszej
strony).

Zdrówka
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23670,60588613,60588613,zebranie_Rady_So_leckiej_12_kwietnia.html


Temat: Społeczne konsultacje skrzętnie ukrywane
nie wiem o co chodzi...
my, jako Stowarzyszenie Aktywności Społeczznej "Młyn" zaproszenie
otrzymaliśmy pocztą odpowiednio wcześnie.

jeśli nie wszyscy "pozarządowcy" (będący
swoistymi "przedstawicielami" pewnych grup mieszkańców) je
otrzymali, to nie rozumiem skąd to wybiórcze powiadamianie...

tak czy owak, konsultacje pokazały pewien wzór do naśladowania przy
kolejnych okazjach w mieście. tak własnie, trzyetapowo powinny
wyglądać spotkania z mieszkańcami (oczywiście do zmiany powinny być
ich terminy, patrz: dobre rozwiązanie Generalnej Dyrekcji Autostrad).
to, że frekwencja byla niska to także (ale nie tylko) efekt
niedogodnej pory i złego przepływu informacji. to także czytelny
znak, że obywatele nie czują realnego wpływu swoich uwag i wniosków
na miejską rzeczywistość... "po co po raz kolejny marnować czas na
wysłuchanie decydentów, obejrzeć rytuały wzajemnej adoracji albo
politycznych kłótni"- tak myśli zapewne większość. a myśli tak,
ponieważ tak właśnie do tej pory wyglądały "konsultacje". używanie
fachowego języka, technicznych skrótów, odnoszenie do zawiłych
przepisów i planów, postawa wyższości i pogardy to tylko niektóre z
cech tych spotkań (byłem na wielu takich "otwartych" zebraniach).

myślę, że teraz trzeba d o m a g a ć s i ę podobnych mechanizmów
konsultacynych przy dużo mniejszych i bardziej konkretnych tematach.

to miasto nie będzie "przestrzenią radości" dopóki sami mieszkańcy
nie poczują się w tym mieście gospodarzami/gospodyniami. a ważnym
tego elementem jest poczucie sprawczości i realnego wpływu na
otaczającą rzeczywistość (tę matarialną, ale także mantalną).

ale wciąz myśle, że te 150 tys. dla Eskadry do za dużo za
zaprezentowaną robotę... do takich samych wniosków i pomysłów
doszłaby grupa zdolnych studentów UWM pod opieką pomysłwego opiekuna
naukowego... i to za ułamek tej kwoty.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,64,88396131,88396131,Spoleczne_konsultacje_skrzetnie_ukrywane.html


Temat: zawężona demokracja "Michnika"
A dlaczego folklor jest tylko folklorem?
> Reszta, to nic
> > nieznaczacy partyjny folklor.
> I o to jest zarzut do mediów, ze nie dają tym ludziom słyszalności.

Narzekanie na media jest juz tak samo nudne jak przywolywanie imienia Michnika
nadaremno. O ile sie zgadzam z diagnoza, ze lewicy w Polsce nie ma (w sensie
partyjnym) to jednak to co istnieje, glownie samo sobie zawdziecza brak
slyszalnosci, a nie temu, ze media "nie daja slyszalnosci", czyli nie cytuja i
nie zapraszaja do dyskusji. Diagnoza wystawiona amerykanskim demokratom w 2005r:
terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?227637
- ma zastosowanie takze do dzisiejszej Polski, tylko duuzo gorzej. W porownaniu
z ta zlinkowana notka bardzo sie dzisiaj w USA zmienilo, demokratyczni
publicysci nauczyli sie nie tylko wykopywac nawzajem w gore do mediow main
streamu, ale tez dosyc szeroko otworzyli swiatopogladowo (wzorem Reps., gdzie od
dawna Fox Media nie pytaja o legitymacje partyjna jesli ktos cos ciekawego
napisze); strona Fertika jest dzis o wiele lepsza, aktywnie szukaja autorow i
ich zapraszaja, przekonali sie do tego samego co Reps odkryli wczesniej, ze
wojny o etaty, apele budowy partii czy zaproszenia na zebrania partyjne nikogo
nie interesuja, za to naturalnym sposobem przebijania pior demokratycznych do
mediow sa po prostu networki, im wieksze i bardziej zroznicowane, tym lepiej. I
jest skutek, widac to po sporej ilosci demokratycznych ksiazek opublikowanych od
tamtego czasu, nowych publicystycznych twarzy, a w efekcie swietnej kampanii
propagandowej zakonczonej zwyciestwem demokratow w ostatnich wyborach. A jak
jest w Polsce? Na swoim przykladzie, pisze w blogu z podtytulem
"kosmopolityczny". Pies z kulawa noga sie z lewicy, nawet tej tak szeroko
rozumianej, jak w ewentualnej opcji Partii Demokratycznej, nie zglosil sie z
propozycja wspolpracy czy wymiany linkow, bo ten blog sie nie wpisuje ani w
demokratow.pl, ani w SLD, a w ogole jest bezpartyjny i taki pozostanie. Dla
wszystkich jak leci srodowisk lewicowych jestesmy swiatopogladowo oraz
organizacyjnie "niekoszerni". Za to strony prawicowe same sie zglaszaja, bo maja
w nosie i kosmopolityzm, i przynaleznosc partyjna, chodzi o to, ze czasem ich
jakis tekst zainteresuje z sobie wiadomych powodow. Nie boja sie ani dyskusji,
ani roznic. A takich blogow jak terra jest cale multum. Moglyby funkcjonowac w
zasadzie po obu stronach, ale funkcjonuja tylko po prawej, ktora robi sie przez
to bogatsza, i jak ktos szuka ciekawych dyskusji czy pior, to idzie tam, bo wie,
ze "prawa" blogosfera zgarnela nie tylko blogi "prawe" ale i centrum tez. I to
nie jest wina czy nawet wybor pojedynczych blogow, ze sie kreca wokol prawicowej
blogosfery, jak tez nie jest wina klasycznych mediow, ze czesciej zagladaja na
prawo nic na lewo. Przebija sie to co istnieje, i co nie jest monotonne. Zrob
swoje Fox Media albo odpowiednik Frondy, lewico, przestan maszerowac zwartymi
szeregami i nie oczekuj, ze to sie samo zrobi, bo nawet jak ktos ma
demokratyczne poglady, to niekoniecznie mysli w kategoriach organizacji, a nawet
jesli mysli o organizacji, to nie ma ambicji partyjnych i w zwiazku z tym
zadnego FoxNews robic nie bedzie, choc moze zgodzilby sie cos tam puszczac,
gdyby ktos w ogole zapytal. Czyli mamy sytuacje, ze partyjna lewica sie nie
interesuje niepartyjna, bezpartyjna, i pozamainstreamowa, i nawzajem. Proste jak
drut;)



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,55840254,55840254,zawezona_demokracja_Michnika_.html


Temat: slubna checklista
slubna checklista
oto moja propozycja
jesli macie jakies uwagi to dopiszcie prosze
rezerwacja Sali
rezerwacja kościoła
rezerwacja fotografa
rezerwacja DJ
wstępne oszacowanie listy gości oraz liczby noclegów
sporządzenie bardzo wstępnego kosztorysu
zebranie różnorodnych danych (adresy wykonawców, projekty zaproszeń, kreatywne pomysły…
podpisanie umowy (przygotować wzór umowy) z DJ oraz pomówienie z nim wstępnego scenariusza przyjęcia.
ustalenie wstępnej oraz ostatecznej listy utworów.
przygotowanie scenariusza wesela – dla Dj oraz dla ogólnej kontroli nad całością.
przygotowanie scenariusza ślubu oraz rozdzielenie ról – czytania, druhny, sypanie płatków.
wybór czytań na ślubie
nauki małżeńskie
poradnia planowania katolickiej rodziny
świadectwo chrztu, bierzmowania, katechizacji w szkole średniej
spowiedzi przedślubne
spotkanie z organista – wybór oprawy muzycznej
zamówienie pani skrzypaczki
spotkanie z księdzem – zatwierdzenie scenariusza ślubu
podjęcie decyzji co do dekoracji kościoła
transport
kierowca odwożący gości w rejonie wesela
oszacowanie i ustalenie (ilość i rodzaj pokoi noclegów) oraz ich rezerwacja
wizyta w restauracji w dniu jakiegoś wesela w celu obejrzenia dekoracji (propozycja właściciela)
ustalenie dekoracji Sali – ewentualne uwagi do typowego układu.
ustalenie menu wraz z zatwierdzonym kosztorysem od osoby.
wybór i zamówienie tortu weselnego
zamówienie paczek z ciastem dla gości.
oszacowanie ilości oraz rodzaju alkoholu oraz jego zakup (najlepiej w korzystnej cenie)
wybranie piosenki na pierwszy taniec.
rozpoczęcie nauki tańca (!) do wybranej choreografii
wybór i druk zaproszeń – oszacowanie ilości potrzebnej do kościoła i na wesele.
zarezerwowanie pokoju dla nowożeńców w dworku.
wydruk wizytówek na stoły.
rozrysowanie (dokładne!) miejsc przy stolikach (stoliki 12 osobowe)
wybór i zakup obrączek
zakup biżuterii ślubnej
wybór i zakup sukienki ślubnej
wybór i zakup dodatków do sukni ślubnej.
wybór i zakup butów do sukienki ślubnej.
próbna fryzura i makijaż
zakup garnituru, koszuli i butów
wybór bukietu oraz kwiatka do butonierki.
wybór miejsca i scenariusza pleneru oraz terminu.
wybór podróży poślubnej.
zaplanowanie harmonogramu zapraszania – priorytet – aby nie stracić na to zbyt wiele czasu!!!!!!
dopilnować, aby każdy zaproszony potwierdził obecność.
w razie odmowy zastanowić się czy kogoś doprosić.
sprawdzić imiona i nazwiska gości przed wypisaniem wizytówkach
wybór pojazdu ślubnego.
dokładne rozpisanie scenariusza wesela dla restauracji – co i kiedy podawać.
rozmowa z fotografem od reportażu na temat preferowanego stylu / ujęć.
przygotowanie rożków z płatkami róż i znalezienie odpowiedzialnej osoby, która rozda je gościom w kościele
przygotowanie prezentacji ślubnej (powerpoint/ Picassa)
sprawdzenie sprzętu w restauracji (rzutnik + laptop) oraz poinstruowanie DJ na temat prezentacji
ustalenie jak zostaną podzielone koszty imprezy



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,619,72543430,72543430,slubna_checklista.html


Temat: Wynoś się, ty,ty...!
Wynoś się, ty,ty...!
wg. Życia Podkarpackiego:
www.zycie.pl/index.php?show=podstr/n040324/txt0.php
JAROSŁAW: Rektor wyrzuca dziennikarkę z posiedzenia partii, którą zakłada
Wynoś się, ty, ty...!
- Pani nie ma tu wstępu! Nikt pani tu nie zapraszał! Wyprowadźcie ją. Piotrze
wyprowadź ją! No, wyprowadźcie ją! Policję wezwę! - krzyczał mocno
gestykulując. Na odpowiedź, że jednak ktoś dziennikarza ŻP zapraszał, skoro
do redakcji wysłano zaproszenie, nieprzyzwyczajony do sprzeciwów i
jakiejkolwiek polemiki, po prostu wpadł w furię - tak rektor Państwowej
Wyższej Szkoły Zawodowej w Jarosławiu "przywitał" dziennikarkę ŻP.

W jarosławskiej PWSZ Stronnictwo Ludowe "Ojcowizna" to już druga przybudówka
polityczna rektora Jarosza. Najpierw była Liga Polskich Rodzin. Do czego A.
Jaroszowi potrzebna jest polityka? Rok temu opisywaliśmy mechanizm, dzięki
któremu prof. Antoni Jarosz zamierzał zdobyć władzę w powiatowych strukturach
Ligi Polskich Rodzin. Przypomnijmy, że rektor "namawiał" swoich pracowników z
jarosławskiego PWSZ do wypełniania deklaracji członkowskich. W ten sposób
wprowadził na wybory władz powiatowych partii znaczną ilość członków -
pracowników uczelni. To pozwoliło mu na zdobycie szefostwa w tejże partii.
Sposób rekrutacji nowych członków na tyle zaskoczył władze wojewódzkie LPR,
że dwa dni po wyborach rektor prezesem LPR już nie był.
Przypomnijmy także inne spotkania uczelni z polityką. Na przykład kampania w
trakcie wyborów na burmistrza miasta. A. Jarosz mocno popierał "Małą
Ojczyznę", a dokładnie jej kandydata na burmistrza Janusza Kołakowskiego. W
drugiej turze poparł kandydata Forum Prawicy Janusza Dąbrowskiego. Do dziś
krążą anegdoty na temat aranżowanych przez rektora zebrań studenckich.
W ubiegły weekend polityka ponownie zawitała na uczelnię. Odbył się tu zjazd
programowy Stronnictwa Ludowego "Ojcowizna". Partia ta powstała, jak czytamy
w komunikacie, w rocznicę strajków chłopskich i Porozumień Rzeszowsko-
Ustrzyckich. Spotkanie założycielskie odbyło się miesiąc temu w Rzeszowie. A.
Jarosz tym razem znalazł się nie w reprezentacji powiatowej, lecz... w
towarzystwie jeszcze trzech osób, w krajowej reprezentacji partii.
Podczas dwudniowego zjazdu jego uczestnicy pracowali nad utworzeniem
Konstytucji Polskiej Wsi. Powołano w tym celu pięć zespołów, które miały
zająć się poszczególnymi zagadnieniami. Rektor Jarosz przewodniczył zespołowi
ekonomicznemu, który zajął się inwestowaniem kapitałowym, funduszami i
polityką społeczną. Zespół polityczny pracował nad konstytucją polskiej wsi i
jej preambułą, ale był także zespół uwłaszczeniowy, rolniczy i oświatowy.
Większość uczestników niedzielnego spotkania, a także większość członków
poszczególnych zespołów to podwładni Jarosza pracujący na uczelni.
Z jednej z uchwał partii dowiedzieliśmy się, że jako wzór kandydata na
prezydenta RP widzi ona prof. Adama Bielę. A jakie plany ma rektor Jarosz?
Tego się nie dowiedzieliśmy, ponieważ rektor nie chciał ujawnić tego w
obecności dziennikarza, którego - w odpowiednim dla siebie stylu - z sali
wyrzucił.
Ekz


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,69,11592543,11592543,Wynos_sie_ty_ty_.html




 

 


 

 
Copyright 2003. IPHONE SERWIS WROCLAW