wzór karty rowerowej
 
 

Podobne

 
    
 

 

 

 

IPHONE SERWIS WROCLAW

Temat: Karta motorowerowa
Witam!

Mam taki problem, mam squta i dzisiaj zdawałem teorie i oblałem na karte motorowerową. Dzisiaj była poprawka... I teraz mam problem z poruszaniem sie nim, a w szkole wiecej razy zdawać nie mogę (****). Więc tak, potrzeba mi wzór karty motorowerowej, albo sposób w jaki to mogę nadrukowac pieczęć, bo karte rowerową mam, a tam mozna pieczęć walnąc i spoko. Za pomoc ++, ale konkretną pomoc.


Pozdro.
Źródło: topranking.pl/917/92,karta,motorowerowa.php



Temat: Ile będzie kosztowało wypożyczenie roweru miejskie
Ile będzie kosztowało wypożyczenie roweru miejskie
Ponoć rowery wrocławskie mają być przez 30 minut bezpłatne czyli tak jak w Paryżu.
rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&prasa=1&podkat=15&tab=teksty&id_art=572
Mają być obsługiwane kartą (Wrocław przymierzał się już wcześniej do
wprowadzenia jakiejś karty na wzór karty bibliotecznej.
Skoro nasz system ma być podobny do paryskiego to niepokoi mnie opłata za
wydanie karty w wysokości 29 euro.
Jeśli rowerów ma być około tysiąca i aby nie stały bezczynnie to kart powinno
być minimum 10-20 tysięcy.
Oczywiście karta nasza może być tańsza ale skoro najczęściej rowery będą
wypożyczane za darmo to karta też nie będzie kosztować 10 zł bo trzeba by
ciągle dokładać do systemu (np na usuwanie awarii ).Zatem wysoka cena może
powodować niechęć do korzystania z rowerów lub krytykę że system generuje
stałe koszty.
Gdyby tak było to trudno liczyć na powiększanie ilości stacji
a być może regres . Wprawdzie Wrocław to nie Paryż ale 20 razy mniej rowerów
spowoduje duże odległości między stacjami co pogorszy dostępność i spowolni
wzrost ilości sprzedanych kart .
Liczymy ,że rowery miejskie wymuszą budowę ścieżek ale jeśli do systemu trzeba
będzie dokładać to te pieniądze nie trafią na ścieżki.
Nie rozumiem też po co te informacje o wypasionych rowerkach. Jakieś GPS-y
itp. Przecież należałoby obniżyć koszty serwisowania i nie kusić do kradzieży.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,501,74481467,74481467,Ile_bedzie_kosztowalo_wypozyczenie_roweru_miejskie.html


Temat: Internetowa debata o kier. rozwoju i przyszłości..
Pruszków Miasto-Gmina moich marzeń:

1. w zakresie komunikacji:
a)włączenie do systemu "Warszawska Karta Miejska", WKD oraz Kolejki Mazowieckiej
a także funkcjonowanie autobusów MZA
b)stworzenie odnogi tramwajowej przez osiedla Prusa i Staszica z WKD Komorów do
Dworca PKP/KM/SKM.
c)stworzenie tzw. zielonej fali dla samochodów
d)wyprowadzenie z centrum Pruszkowa TIR-ów
e)ścieżki rowerowe

2.Architektura:
a)Remont zabytków jak Pałac Sokoła, Pałacyku na Porcelicie,etc.
b)stworzenie lokalnego rynku / placu jako miejsca spotkań na terenie Porcelitu
c)Poprawienie estetyki ulic oraz remonty elewacji budynków spółdzielczych i
remont starszych budynków
d)parki, w których chce się posiedzieć

3.Rozrywka:
a)Multipleks na Zniczu
b)Place gier na wzór tych w Ursusie
c)Lodowisko

4.Straż miejska, która by zajmowała się bezpieczeństwem i porządkiem

5.Władze, które są otwarte na prośby i opinie ludzi.

etc, etc.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,48115077,48115077,Internetowa_debata_o_kier_rozwoju_i_przyszlosci_.html


Temat: Metro zamiast trzeciej ramy?
Metro zamiast trzeciej ramy?
Informacja o metrze jest super ale możną ją też traktować jako
wyjście do rozmowy o transporcie miejskim.Za takie pieniądze można
naprawdę dużo zrobić.Jestem kierowcą i wiem że budowa 3 ramy jest mi
nie potrzebna.Potrzebny jest zintegrowany system komunikacji.Za te
pieniądze można choćby wprowadzić TRAMPERA, zintegrować komunikację
aglomeracyjną wraz z kartą miejską, można kupić wszystkim
mieszkańcom rowery i wybudować ścieżki rowerowe.Dlaczego nasi
nieudolni urżednicy nie biorą przykładu właśnie choćby z sąsiedniego
Berlina.Wokół miasta jest Berlin Ring czyli czyli obwodnica, którą
planuje wybudować GDDiA.W Berlinie, który jest 7 razy większy od
Poznania jest mniejszy ruch samochodowy niż u nas.Od dawna
wiadomo,że i 10 pasów ruchu się zakorkuje.Tam ogromne rzesze ludzi
jeżdzi komunikacją miejską i rowerami.Planowanie 3 ramy jest
niestety wstecznictwem na amerykański wzór.Szkoda że urzędasy coś
gadają o transporcie zbiorowym bez konsultacji z jakimiś
specjalistami, szkoda ze z hurra optymizmem jesteśmy informowani o
tym że są pieniądze z Unii na rozwój tego tramnsportu a zaraz się
okazuje że urzędasy się migają.Szkoda tego miasta, choć i tak ma
komunikację lepszą niż inne miasta w Polsce.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,84564346,84564346,Metro_zamiast_trzeciej_ramy_.html


Temat: wjazd do szwecji na dowod osobisty?


Czy po 1 maja bedzie mozliwe wjechac do Szwecji na podstawie dowodu osobistego?

Wg tego co wczoraj powiedziano w P1, to DO WSZYSTKICH krajow EU mozna bedzie
wjechac na podstawie dowodow tozsamosci.
Wczesniej jednak kraje te musza dostac od nowych czlonkow Unii WZORY DOWODOW
OSOBISTYCH, zeby ktos nie przekroczyl granicy na podstawie karty rowerowej...
Mowi sie tez o dostosowaniu polskich dowodow osobistych do standartow
unijnych, co moze spowodowac wymiane dowodow.

Szwecja nalezy do Unii wiecej niz 10 lat, ale mnie do glowy by nie przyszlo
aby udac sie za granice bez paszportu...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10245,12037261,12037261,wjazd_do_szwecji_na_dowod_osobisty_.html


Temat: Próba podrobienia Karty Motorowerowej?
Jest taka możliwośc jak jest to proszę o wzory i jak moze to to zaświadczenie ze ukonczyłem kurs etc.++
Źródło: topranking.pl/923/proba,podrobienia,karty,motorowerowej.php


Temat: Wzor nowej karty motorowerowej.
Witam serdecznie. Poszukuję nowego wzoru karty motorowerowej do wydrukowania. (tylko żeby podpisać dać pieczątkę i zdjęcie i już)

Potrzebuję autentycznej karty motorowerowej i takie same wymiary! z Góry Dzieki

Źródło: topranking.pl/936/wzor,nowej,karty,motorowerowej.php


Temat: Karta Motorowerowa
prosze o wzor Karty Motorowerowej tak abym mugl ja sobie podrobic!!!


ZA pomoc +
Źródło: topranking.pl/938/32,karta,motorowerowa.php


Temat: Karta Motorowerowa
Potrzebuje wzór karty motorowerowej rowerowej
wzór musi byc duzy żeby można było ta kate wydrukować
Źródło: topranking.pl/971/karta,motorowerowa.php


Temat: Nie mam patentu ani pretensji o jego brak do nikog
Nie mam patentu ani pretensji o jego brak do nikog
do nikogo.

Ktoś tu napisał:
> bo dostalem patent choc na wodzienie literlanie nie wiedzialem co sie
>dzieje. Ale o tym, ze > nic nie wiem, to sie dowiedzialem jak juz
wyporzyczylem jacht i na Mamrach
> nagle przywialo a nok bomu poszedl pod wode... Przez nieodpowiedzialnosc
>ludzi zwiazanych z ta instytucja o malo co nie utopilem siebie i 3 osob a
>nauczyc sie zeglowac w takich warunkach musialem sam i to bardzo szybko.

Drogi R...
wyczuwam pretensję do wydających Ci patent. O jakże pochopną!
Żaden patent nie zdejmuje z żeglującego odpowiedzialności za skutki jego
nieumiejętności. Gdyby tak było to za nieszczęścia trzeba by karać inaczej
posiadających patenty i nieposiadających.
Patenty na żeglowanie to w kraju postkomunistycznym relikt dawnej epoki i
pozostały one świadectwem czasów reglamentowania wszystkiego przez władzę -
por. karty rowerowe i pływackie, upoważniające do jazdy na rowerze i kąpieli
poza domem. W wolnym kraju z dostępem do morza każdy obywatel może wsiąść w
wannę i ruszyć przez Atlantyk. Cóż dopiero na sadzawkę lub jezioro, choćby i
Loch Ness!
Nasze państwo miało dostęp do morza ale obywatele już nie. Żeglarstwo w
strachu przed rejsami na Bornholm zorganizowano pod egidą Ligi Przyjaciół
Żołnierza i obmyślono system pozwoleń (nazywanych uroczyście patentami) na
wzór hierarchii stopni wojskowych. Tak się ludność i władze do tego
przyzwyczaiły, że postulowane zniesienie patentów nie przeszło.
W krajach autentycznie morskich patent jest potrzebny wyłącznie do obniżenia
stawki ubezpieczeniowej i do działalności zarobkowej (które już wyklucza
pojęcie jachtingu sportowego). W Anglii coś w rodzaju patentu potrzebne jest
do prowadzenia jednostki pow. 80 ton wyporności.
O winie powodującego katastrofę decyduje sąd. Każdy powinien to rozumieć i
polegać na własnej odpowiedzialności a nie wymachiwać jakimś papierkiem. Tak
zdobywano morza, oceany i Puchar "Ameryki".
Wyobraź sobie że dużo, długo i pomyślnie udało mi się żeglować, dzięki
przejęciu się tymi prostymi zasadami i ignorowaniu starań o jakiś
tam "patent".
Dla przestraszonych brakiem patentu gości i załogantów była gotowa odpowiedź:
"Nie mam patentu ale umiem żeglować. Mam za to kartę pływacką, ale nie umiem
pływać".
Odnoszę wrażenie, że to ich uspakajało.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10024,7615707,7615707,Nie_mam_patentu_ani_pretensji_o_jego_brak_do_nikog.html


Temat: [ot] zabójca na 4 kołach
sebias napisał:

> Niestety nowe przepisy nie ratują sytuacji, choć zmiany są raczej
> korzystniejsze.

Niestety tutaj sprawa jest o tyle delikatna, że jest duży nacisk społeczny na
tanie prawko, a wciąż za mały na to, by kursant mógł je dostać tylko, gdy
faktycznie umie bezpiecznie jeździć. I tak nowe zmiany to oczywiście krok w
dobrym kierunku, bo na codzień nie parkuje się między słupkami, lecz autami, a
kamery zmniejszą korupcję wśród egzaminatorów. Ale to wciąż za mało.

Mnie marzy się powrót testów psychotechnicznych przy zdawaniu na KAŻDĄ kategorię
prawka, a na C, D, C+E i D+E dodatkowo obowiązkowe badanie predyspozycji
psychicznych (np odporności na stres). Do tego porządne badania lekarskie
kandydatów na kierowców (te co są teraz to pic!), powyżej 50-tego roku życia
obowiązkowe badania lekarskie co 5 lat, a od 60-tego co roku - niezależnie od
tego czy prawko mamy bezterminowe czy nie.
Na kursie na prawko powinne też być porządne kursy pierwszej pomocy - godzinny
film i zajęcia z fantomem, które z reguly się NIE odbywają to zdecydowanie za
mało by kierowca miał chociażby podstawową wiedzę w tym zakresie. Do samego
kursu wprowadziłbym też obowiązkową jazdę nocną i jazdę poza miastem. Teraz
niestety przeciętny nowoupieczony kierowca uczy się tego dopiero PO otrzymaniu
prawka i półtoratonowego pocisku z błogosławieństwem urzędu.

Do tego już poza ośrodkami szkolenia wprowadziłbym OBOWIĄZKOWE wychowanie
komunikacyjne od przedszkola, wrócił do tego, aby to karta rowerowa uprawniała
do jazdy rowerem, a nie dowód osobisty. Kartę rowerową powinien też wydawać ktoś
znający się na tym i jeżdżący rowerem, a nie dyrektor nie mający o tym bladego
pojęcia.

A świeżo upieczonym kierowcom w młodym wieku zakazał przez pierwsze dwa lata od
wydania prawka (na wzór systemu amerykańskiego) wożenia ze sobą pasażerów
młodszych niż 30 lat, jeżdżenia w weekend po zmroku, czy też obowiązkową jazdę z
rodzicem, by nie mieli głowy do szaleństw na drodze i zdąrzyli złapać nieco
doświadczenia pod okiem kogoś, kto jeździ dłużej.

Koszty tych wszystkich zmian wrzuciłbym w akcyzę na paliwa (tak, tak, chcesz
jeździć, to płąć za to co powodujesz!), oraz wziąłbym z pieniędzy
zaoszczędzonych dzięki niższym kosztom zewnętrznym motoryzacji, czyli np
mniejszych kosztach ratowania, leczenia i rehabilitacji ofiar z wypadków.

Ale zaraz Batory będzie szalał <lol>


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13129,35355651,35355651,_ot_zabojca_na_4_kolach.html




 

 


 

 
Copyright 2003. IPHONE SERWIS WROCLAW